Na Bonami znajdziesz najszerszą ofertę dla Twojego domu.

Wizyta Bonami: Dom jako dialog wnętrza z naturą

Weekendowe miejsce, która przerodziło się w prawdziwy dom. Projektantka wnętrz Linda Povolná wraz z rodziną stworzyła przestrzeń, w której główną rolę odgrywają widok na jezioro, wysokiej jakości materiały i poczucie piękna, które w naturalny sposób harmonizuje z naturą. Jak podchodzi do projektowania własnego mieszkania, czego nigdy nie poświęciłaby na rzecz stylu i dlaczego myśli, że ma już swój idealny dom?
Staré Splavy, Czechy
5 pokoi z aneksem kuchennyn
110 m²
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłaś to mieszkanie, wiedziałaś jak chcesz je urządzić?
Mieszkanie kupiliśmy z mężem w 2016 roku jako stan surowy. W ciągu sześciu miesięcy stało się ono dość przytulnym domem. Było to nasze czwarte wspólne mieszkanie, więc wiedzieliśmy, czego naprawdę potrzebujemy. Chcieliśmy stworzyć tu bazę dla całej rodziny nie tylko na weekendy, ale także na dłuższy pobyt. Postawiliśmy sobie też jedno duże postanowienie – przede wszystkim nie zagracać mieszkania.
Czy to była miłość od pierwszego wejrzenia?
Absolutnie. Ten region jest bliski mojemu sercu od dzieciństwa. Przyjeżdżałam tu z rodzicami każdego lata i stopniowo przekazałam tę miłość mojemu mężowi i synom. Połączenie natury, spokoju i klimat tego miejsca są nie do opisania... a jednocześnie znajduje się tylko godzinę drogi od Pragi.
Wystarczyło spojrzeć przez okno, aby wiedzieć, jak będzie wyglądało wnętrze?
Dokładnie tak. Tworząc moodboard, wychodziłam od tego, co widzimy na co dzień – strukturę kory sosny, kolor piasku i wiele odcieni odcieni błękitu jeziora. Chciałam, aby wnętrze naturalnie harmonizowało z krajobrazem za oknami.
Lubimy wysokiej jakości naturalne materiały, przytulność i pewną dozę minimalizmu. Nasz dom jest po prostu odzwierciedleniem naszego poczucia estetyki i doświadczeń.
Jesteś łowcą skarbów, czy też wybierasz każdy element z rozwagą?
Jestem połączeniem tych dwóch podejść. Lubię odkrywać, ale każdy element musi pasować kolorystycznie i stylowo. Lubię łączyć droższe designerskie rzeczy z bardziej przystępnymi cenowo. A przede wszystkim – wnętrze ma służyć do życia, a nie być muzeum. Nie lubię miejsc, w których zastanawiasz się, czy możesz odstawić szklankę. (śmiech)
Gdzie najczęściej szukasz inspiracji?
Uwielbiam magazyn Elle Decor. Ale inspiracji szukam właściwie wszędzie, w Internecie, w pracy, a nawet w przypadkowych sytuacjach. Czasami najlepszą inspiracją jest całkowita cisza, wyłączenie myślenia i zanurzenie się w lekturze książki.
Co było największym wyzwaniem podczas urządzania wnętrz?
Połączenie kominka gazowego i zabudowy w salonie. Przez chwilę naprawdę myślałam, że to się nie uda. Ale w końcu, z pomocą świetnego stolarza, udało się dopracować wszystko w najdrobniejszych szczegółach.
Kiedy zamykasz oczy i słyszysz słowo „dom”, co przychodzi Ci do głowy?
Ciepło kominka, wygodna sofa, ulubiona świeca o zapachu skóry i drewna cedrowego, wysokiej jakości zielona herbata. I oczywiście moi bliscy – w tym nasz pies.
Gdzie w domu zwalniasz tempo?
Fotel relaksacyjny przy dużym oknie z widokiem na jezioro to moje miejsce. Spędzam tam godziny – z książką lub po prostu podziwiając krajobraz.
Czy po latach życia w tej przestrzeni znalazłaś coś, co dziś zaprojektowałabyś inaczej?
Może zmniejszyłabym trochę salon i zrobiła dodatkowy pokój dla dzieci. W ten sposób nasi każdy z naszych synów miałby swoją przestrzeń.
Jakie chwile w tym domu najbardziej zapadły Ci w pamięć?
Boże Narodzenie. Panuje tu wyjątkowa, spokojna atmosfera. Ale równie mocno kocham letnie poranki – ciszę, delikatne światło, wodę. To idealny początek dnia.
Bez czego nie wyobrażasz sobie swojego domu?
Bez dużego stołu. Potrzebujemy przestrzeni, w której zmieści się cała rodzina wraz z gośćmi i gdzie będzie można jeść, rozmawiać i świętować.
Im jestem starsza, tym bardziej jako gospodyni uwielbiam spontaniczność. Wystarczy dobra kolacja i miłe towarzystwo. Wszystko inne jakoś się ułoży, najlepiej z uśmiechem na twarzy.
Gdybyś miała nieograniczony budżet co jeszcze kupiłabyś do domu?
Chyba już nic. To mieszkanie jest spełnieniem moich marzeń.
Na czym Twoim zdaniem nie opłaca się oszczędzać, nawet przy napiętym budżecie?
Na tym, co stanowi podstawę każdego domu: wysokiej jakości łóżko, stół, wygodna sofa i miejsce do przechowywania. Resztę można urządzać stopniowo, z czasem.
Wskazówki, jak urządzić mieszkanie inspirowane naturą

1. Połącz wnętrze z widokiem za oknem

Odzwierciedlaj kolory i faktury otaczającego krajobrazu – korę sosny, delikatny piasek lub stonowane odcienie wody można przenieść na tkaniny, ściany i meble.

2. Trzymaj się spokojnej palety kolorów

Unikaj modnych kontrastów. Wybierz naturalne odcienie – beż, szary, terakota, oliwkowy lub głęboki niebieski, które stworzą harmonię z otoczeniem.

3. Postaw na materiały, które starzeją się z gracją

Lite drewno, len, wełna, ceramika z nieregularną glazurą – materiały, które dojrzewają z upływem czasu i mają swoją historię.

4. Mniej rzeczy, więcej życia

Nie zagracaj przestrzeni. Każdy przedmiot powinien mieć swoje miejsce i funkcję. Wybieraj wyposażenie, które jest praktyczne, a nie tylko ładnie wygląda.

5. Dopasowane oświetlenie

Wykorzystaj naturalne światło na maksimum. Wieczorem sięgnij po ciepłe oświetlenie z dyfuzorami lub lampami z tekstylnymi abażurami.

Więcej inspiracji