Jesteś łowcą skarbów, czy też wybierasz każdy element z rozwagą?
Jestem połączeniem tych dwóch podejść. Lubię odkrywać, ale każdy element musi pasować kolorystycznie i stylowo. Lubię łączyć droższe designerskie rzeczy z bardziej przystępnymi cenowo. A przede wszystkim – wnętrze ma służyć do życia, a nie być muzeum. Nie lubię miejsc, w których zastanawiasz się, czy możesz odstawić szklankę. (śmiech)
Gdzie najczęściej szukasz inspiracji?
Uwielbiam magazyn Elle Decor. Ale inspiracji szukam właściwie wszędzie, w Internecie, w pracy, a nawet w przypadkowych sytuacjach. Czasami najlepszą inspiracją jest całkowita cisza, wyłączenie myślenia i zanurzenie się w lekturze książki.