Na Bonami znajdziesz najszerszą ofertę dla Twojego domu.

Atmosfera angielskiej wsi w małym domku dla gości

Mały domek dla gości? Dla niektórych marzenie, a dla czeskiej influencerki Martiny Pártlovej wyzwanie, z którym się zmierzyła. Chatka w starej, wiejskiej posiadłości zyskała nowe życie, zachowując swój wyjątkowy charakter. W efekcie powstało wnętrze, które jest naturalne i przytulne.

Czechy
1 pokój z kuchnią
70 m2
Co było pierwszym impulsem, by wyremontować domek?
Kupiliśmy starą nieruchomość, którą chcieliśmy wyremontować. Jej częścią był także malutki domek, więc stwierdziliśmy, że jemu także należy się nowe życie. To idealne miejsce dla gości.
Remont starych budynków może być przygodą – co zaskoczyło Cię podczas tego procesu?
Głównie to, że remont okaże się droższy i dłuższy. Przygotowujesz się do wymiany połowy dachu, ale koniec końców musisz wymienić cały. Każdy mnie przed tym ostrzegał, więc tak trochę się z tym liczyłam.
Wnętrze w efekcie jest minimalistyczne, ale przytulne. Jaki jest Twój stosunek do stylu?
Chciałam, aby wnętrze było trochę bardziej nowoczesne niż sam budynek, w stylu angielsko-sielskim. Lubię kuchnie, które wyglądają jak z brytyjskiego katalogu, ale jednocześnie chciałam trochę odejść od klasyki domków letniskowych.
Przestrzeń nie jest zbyt duża. Kierowałaś się zasadą „mniej, ale lepiej”?
Tak. Jest tutaj jeden pokój z kuchnią, więc wszystko musiało być funkcjonalne. Przestrzeń nie jest zbyt duża, ale za to autentyczna – niczego do domku nie dobudowywaliśmy. Trochę tylko zmieniliśmy układ: w miejscu pieca jest teraz łazienka.
Jesteś tym typem, który wcześniej przejrzał cały Pinterest?
Haha, wręcz przeciwnie. Kierowałam się intuicją, a ze wszystkim pomogło mi Bonami. Wszyło pięknie!
Mówiłaś, że kochasz przyjmować gości i kuchnia jest dla Ciebie ważna. Co to dla Ciebie oznacza?
Aby było co jeść i pić – to dla mnie podstawa. Ale lubię też, gdy goście doświadczają efektu „wow”, więc sprzątam jak szalona i robię wszystko, by im się u mnie podobało.
Kto gotuje u was w domu?
Na zamianę. Jeśli robimy potrawy wegetariańskie, gotuje mój partner. Ja gotuję dania mięsne.
Czy masz w domu przedmioty o wartości sentymentalnej?

Tak, na przykład dwa aniołki z czasów, gdy pracowałam jako barmanka – to było jakieś dwadzieścia lat temu więc są już ze mną dość długo. Uwielbiam też talerze, które dostałam od przyjaciółki. Byłam przekonana, że zrobiła je własnoręcznie, a okazało się inaczej.

Masz jakiś ulubiony przedmiot z Bonami?
Kocham pościel w babcinym stylu. Lubię też wszystkie wazony, świeczniki w kształcie kury (tak, w kształcie kury!), doniczki z kwiatowymi wzorami, które do mieszkania nie pasowały, a tutaj sprawdzają się idealnie.
„W domku dla gości najważniejsza była atmosfera. Martina miała nieruchomość przepełnioną historią, więc wystarczyło dodać kilka akcentów, które są praktyczne i wnoszą poczucie przytulności. Angielska wieś to dla mnie kwintesencja spokoju, ciepła i pięknych drobiazgów – od tekstyliów, po ceramikę, które umilają codzienność. “

Kateřina Engelová
Projektantka Bonami

Gdyby ktoś chciał urządzić wnętrze w podobnym stylu. co byś mu doradziła?
By kierował się intuicją. A jeśli nie czuje się na siłach, zawsze można skorzystać z pomocy profesjonalistów.