Załóż konto i zdobądź 20 zł rabatu na pierwsze zakupy. Załóż konto i zdobądź 20 zł rabatu na pierwsze zakupy.
  • Codziennie nowe inspiracje
  • 20 zł rabatu na pierwsze zakupy
  • Zapisz swoje ulubione produkty
lub
Wejdź przez Facebook
Obserwujemy dla Ciebie ten produkt!

Obserwowanie produktu jest aktywne.: Już obserwujesz .

Jak tylko produkt będzie dostępny, napiszemy do Ciebie na . Tutaj możesz zmienić adres, na który wyślemy powiadomienie, lub anulować obserwowanie . Tutaj możesz zmienić adres, na który mamy wysłać powiadomienie.

Ok
Anulowano obserwowanie produktu

Obserwowanie produktu zostało anulowane. Jeśli zmienisz zdanie, możesz je z powrotem aktywować.

Ok

Ktoś Cię ubiegł :(

Z przykrością informujemy, że ktoś Cię wyprzedził i wybrany przez Ciebie produkt nie jest już dostępny. Aktywowaliśmy ponowne obserwowanie produktu, abyś mógł go w końcu kupić! Jeśli nie jesteś już zainteresowany produktem, anuluj obserwowanie tutaj.

Ok

Ta witryna używa plików cookie. Więcej o używanych przez nas plikach, ich zastosowaniu, modyfikacji i akceptacji można znaleźć tutaj

ok
Na Bonami znajdziesz najszerszą ofertę dla Twojego domu.
Menu
20 złRejestracjaLogowanie20 złKoszyk
Strona głównaStrona głównaInspiracje

Urban gardening. Dżungla w środku miasta

MICHAELA ŠELENBERKOVÁ • 5 KWIETNIA

Miasta wciąż się rozrastają, zjadając po drodze duże połacie zieleni, jednak miłośnicy jarzyn prosto z ogródka nie muszą rwać włosów z głów. Przybierający na popularności trend urban gardening udowadnia, że własne warzywa i zioła możemy mieć na wyciągnięcie ręki, i to nawet w centrum betonowego osiedla.

O co w tym chodzi?

Urban gardening, czyli zakładanie ogródków miejskich, zyskuje coraz więcej fanów. Zwłaszcza w dużych miastach, gdzie zieleni jak na lekarstwo, ludzie starają się kreatywnie odnaleźć drogę do natury.

Nie jest nam obojętne, co jemy. Świeże warzywa prosto z ogrodu biją na głowę jarzyny z supermarketu, zarówno pod względem smaku, jak i wartości odżywczych. Co robić, kiedy zamiast własnych hektarów, mamy do dyspozycji mamy jedynie malutki balkon?

Cała przygoda może zacząć się od jednej skrzynki

Bez względu na to, czy mieszkasz w M3 z balkonem, kawalerce z loggią, czy może w ogóle nie masz dostępu do swojego skrawka przestrzeni na świeżym powietrzu, zacznij od małych kroków – ustaw skrzynkę z ziołami za oknem. Potem możesz sięgnąć po wiszące doniczki, które przymocujesz niedaleko okien.

Jak tylko raz uda Ci się posmakować warzyw, które wyhodujesz, będziesz chcieć więcej! Wystarczy, że stopniowo zaczniesz wprowadzać zieleń na balkon. Zacznij od doniczek z systemem nawadniania, gdybyś (odpukać!) zapomniał podlać roślinki. A jeśli nie masz balkonu, rozejrzyj się za ogrodem społecznym.

Ogrody społeczne

To poletka dla mieszczuchów bez dostępu do własnych ogródków, gdzie mogą uprawiać owoce i warzywa. Zwykle w ogrodach społecznych sadzi się i plewi, w niektórych z nich można odpocząć wśród zieleni lub urządzić grilla.

Za granicą takie miejsca są już nieodzowną częścią miast, u nas ten świetny pomysł dopiero raczkuje. Rozejrzyj się i sprawdź, czy w Twojej okolicy możesz znaleźć ogródek społeczny.

Własny ogród na balkonie

Dla miłośników zieleni nawet liche 4 m² nie będą żadną przeszkodą. Na balkonie można śmiało uprawiać kwiaty oraz warzywa, takie jak marchew, groszek, fasolę, szpinak, rzodkiewki, ziemniaki i oczywiście pomidorki.

Kluczowymi elementami będą wystarczająco głębokie naczynia i doniczki, częste podlewanie i nawożenie. Na balkonie możesz mieć również własny kompostownik, dzięki któremu świetnie spożytkujesz bio odpady.

Jak to wszystko się zaczęło, dlaczego warto się dołączyć?

Ogrody społeczne sięgają historią do starożytnego Egiptu. W czasach nowożytnych, miejskie i społeczne ogródki powstały w odpowiedzi na kryzys i niedostatek pożywienia w czasie I i II wojny światowej.

Hodowanie ziół, owoców i warzyw lub roślin ozdobnych to trend, który ściąga zieleń z powrotem do miast. Roślinki za oknem, w domu lub w biurze sprawiają, że my stajemy się spokojniejsi, a powietrze wokół nas czystsze. Co więcej, ogrodnictwo to świetna aktywność!

Pokaż wszystkim przywiązanie do natury!

Urban gardening to też w pewnym sensie styl wnętrzarski, urzeczywistniający chęć powrotu do korzeni. Wprowadź do domu odrobinę równowagi za pomocą naturalnych odcieni, wzorów oraz tkanin. Postaw na lniane pościele, kilka bambusowych dodatków lub lampy z materiałów pochodzących z recyklingu.

Aranżację oprzyj na wielu odcieniach zieleni, brązów lub ziemistej czerwieni. Na sofie ułóż kilka poduszek z motywem szałwii, monstery czy kaktusa. Od razu pokażesz wszystkim gościom, że w tym domu żyje miłośnik przyrody.

Spodobał Ci się zielony trend? Wyposaż się w niezbędne akcesoria i zacznij...

Poprzez zakończenie rejestracji zawrzesz tę umowę z Bonami.cz, a. s. dotyczącą ochrony danych osobowych.