Ta witryna używa plików cookie. Więcej o używanych przez nas plikach, ich zastosowaniu, modyfikacji i akceptacji można znaleźć tutaj

ok
Menu
20 złRejestracjaLogowanie20 złKoszyk
Strona głównaStrona głównaInspiracje

Jak przebiegała metamorfoza kobiecego królestwa u Ewy Farnej?

MICHAELA ŠELENBERKOVÁ • 29 GRUDNIA

Czy mały pokoik na poddaszu można zmienić w elegancki buduar na miarę XXI wieku? TAK! O tym, jak udało się nam urządzić oazę odpoczynku w kobiecym stylu, rozmawiamy z naszą designerką Lindą, która z pozycji eksperta pomogła Ewie w aranżacji wnętrza. Całe Bonami jest bardzo zadowolone z efektu. Rzuć okiem i oceń sam!

Pomogłaś Ewie przekształcić „nijaki pokój” na elegancki kobiecy buduar. Opowiedz nam więcej o tym projekcie.

Dostaliśmy do dyspozycji pokoik na poddaszu, który służył jako przechowalnia i składzik. Szkoda by było nie dać mu nowego życia, ponieważ z okna rozpościera się naprawdę piękny widok. Co więcej, do pomieszczenia wpada duża ilość światła dziennego, które bajecznie rozświetla wnętrze.

Z jakimi trudnościami przyszło się wam zmierzyć?

Jak mówiłam, pokoik jest na poddaszu, a poddasze zawsze idzie w parze ze skosami. Trzeba było również wymyśleć, jak rozwiązać kwestię wbudowanych szaf, które nie pasowały stylem do naszej koncepcji, ale nie chcieliśmy rezygnować z praktycznego miejsca do przechowywania. Szafy miały na szczęście przesuwne drzwi, więc nie ograniczają przestrzeni, a inne meble mogą stać tuż obok nich.

Czy Ewa miała jasną wizję, czy potrzebowała odrobiny pomocy? Czego sobie życzyła, i czy pojawiła się prośba, która była poza zasięgiem naszych możliwości?

Ewa z góry wiedziała, na jakie kolory chce postawić, a także miała jasne wyobrażenie na temat mebli, którymi chce wyposażyć pomieszczenie. Od początku miała konkretne oczekiwania względem funkcji pokoju, co bardzo ułatwiło nam współpracę.

Ewa życzyła sobie mieć pokój, w którym będzie dostatecznie dużo miejsca na toaletkę i schowki do przechowywania akcesoriów do makijażu. Jednocześnie chciała tu pracować, tworzyć, a także odpoczywać. W razie potrzeby, pokoik na poddaszu miał również pełnić rolę pokoju gościnnego.

Nie pamiętam, abym musiała przekonywać Ewę do zmiany zdania w jakiejś kwestii, nie było takiej potrzeby. Raczej starałam się nakierować ją na odpowiednie produkty, które rozmiarowo pasowałyby do jej oczekiwań, wzajemnie się uzupełniały i spełniały założoną funkcję.

Jak byś opisała styl, w którym urządziłyście pokój? Jak pracowałyście z kolorami i materiałami?

Można powiedzieć, że pokój jest utrzymany w stylu boho/glamour, który bardzo podoba się Ewie. W pomieszczeniu dominuje wyrazisty głęboki odcień morskiej toni, który widnieje na jednej ze ścian. Skomponowałyśmy ją ze wzorem obicia rozkładanej sofy, a także kolorem wnęki (wbudowanych, otwartych półek i szuflad). Tak ciekawe miejsce do przechowywania stworzyłyśmy ściągając front szafy.

Ze względu na to, że do pomieszczenia wpada naprawdę dużo dziennego światła, nie mieliśmy powodu bać się stosunkowo ciemnego koloru. Pozostałe ściany, sufit i przesuwne drzwi szafy pomalowaliśmy na taki ton beżowego, który wszystko scalił.

W dodatkach i tekstyliach zastosowałyśmy barwę pudrowego różu. Myślę, że to połączenie kolorystyczne pięknie współgra. Uważam, że to świetna sytuacja, kiedy możemy urządzić pokój według własnego gustu. Będziemy się w nim czuć wyjątkowo dobrze.

A jak wyglądała kwestia wyboru produktów? Od razu wiedziałaś, co konkretnego polecić?

Tak jak w przypadku każdej innej współpracy, przedstawiłam Ewie kilka propozycji. Ponieważ oferta Bonami jest naprawdę szeroka, było z czego wybierać. Zwracałam szczególną uwagę na to, aby wybrane produkty ze sobą współgrały i wzajemnie się uzupełniały. Słuchałam także uważnie Ewy i jej wyobrażenia na temat funkcji każdego przedmiotu, aby miała wszystko, czego potrzebuje do odpoczynku i pracy.

Masz jakąś radę dla naszych czytelników, którzy także chcieliby urządzić mniejsze, wielofunkcyjne pomieszczenie?

Z pewnością radzę dobrze rozplanować wnętrze. Najlepiej rozrysować plan pomieszczenia i uwzględnić na nim wszystkie meble i ich rozmiary. Dzięki temu sprawdzimy, czy wybrane produkty pasują i pozostawiają dostateczną ilość miejsca na swobodne poruszanie się.

Tak jak wspominałam wcześniej, dobrze jest od razu zdecydować, jaką funkcję ma spełniać pomieszczenie i na tej podstawie dokonać wyboru mebli.

Warto także zadbać o to, aby wszystko pasowało do siebie stylem i kolorem. To naprawdę bardzo ważne. Można wybrać na przykład na Pintereście kilka projektów i ich się trzymać. Dzięki temu unikniemy wizualnego rozgardiaszu.

Zainteresowały Cię przedmioty z nowego pokoju Ewy? Meble i dekoracje znajdziesz w naszej inspiracji.